99
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Arkado dnia Styczeń 31, 2014, 19:29:12 »
-Ej, ej, nie kłóćcie się. - zaprotestował Sherman. -Rób co chcesz, ale nas nie zabijesz. To nasza wataha. Jeśli będę chciał, to sam cię zabiję, bo od tego jestem tym, kim jestem. - warknął. -Poza tym... - Sherman usiadł i uśmiechnął się z wyższością. -...mogę być pewny, że Arkado stanie po naszej stronie, kiedy mu powiemy, że nas zaatakowałaś.